Czarne Wesele

Kluki 2026

To już 31 raz

Kluki zapraszają na trzydziestą pierwszą już edycję Czarnego Wesela w Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach (Oddziale Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku), które jest nawiązaniem do dawnej tradycji kopania torfu na terenie słowińskim. Bo maj dla Słowińców był przede wszystkim czasem kopania torfu, który miał duże znaczenie, ponieważ był podstawowym materiałem opałowym. Pozyskiwanie torfu było wspólną pracą społeczności wiejskiej. Przy kopaniu torfu pracowały całe rodziny, nawet dzieci miały wówczas cztery dni wolne od zajęć szkolnych, by pomagać rodzicom w tej ciężkiej pracy. Toteż na łące w pobliżu muzealnych zagród można podglądać pracujących przy torfie mężczyzn, którzy ściągają darń i wierzchnią warstwę ziemi, a gdy pojawi się torf, odcinają z jego ściany równe, brunatnoczarne kostki. Te torfowe kostki kobiety układają na taczkach, by przewieźć je na nasłonecznioną przestrzeń i poukładać w piramidki do wyschnięcia.

Gdy praca jest zakończona, zaczyna się "czarne wesele". Jest muzyka, dobre i obfite jedzenie i picie, są śmiechy i żarty i taniec. Słowińcy bawili się zwykle do późnych godzin nocnych, a potem wozem wracali do domu. W muzeum bawić się można do 16.00.

Kto tęskni zatem za tradycyjną wsią, piękną i spokojną to 1 maja w Klukach znajdzie ukojenie. Kiedy na polu kopać będą torf, w chatach i w obejściach zagród toczyć się będzie codzienne życie.

- Kobiety będą prały i prasowały bieliznę, przędły nici na kołowrotku i tkały krajki na krosienkach. Na kuchennych piecach usmażą wafle drożdżowe i ugotują kartoflankę, a w kierzance zrobią świeżutkie masło.

- W piecu chlebowym upieką wielkie bochny chleba.

- Mężczyźni tymczasem naprawią sieci rybackie, zrobią nowe pokrycie trzcinowe na piwnicę i nowe miotły na potrzeby wiejskich gospodarstw, wydłubią klumpy dla koni i ukręcą konopne powrozy.

Wszystkich, którzy odwiedzą skansen 1 maja zachęca się do sprawdzenia swoich sił i umiejętności w wykonywaniu tych prostych acz nie zawsze łatwych czynności. Kto nie lubi pracować, może bawić się tańcząc i śpiewając razem z kaszubskimi zespołami.

A po pracy, spacerze i wysiłku chleb słowiński ze smalcem i żur, podane na świeżym powietrzu, smakować będą wyśmienicie. Dłużej pobiesiadować można przy punktach gastronomicznych, a obkupić się na kiermaszu rękodzieła i produktów lokalnych, który jak co roku jest nieodłączną częścią Czarnego Wesela.

Data publikacji:
2026-04-21

Najważniejsze Atrakcje

To warto zobaczyć! Niezależnie od tego, czy jesteś w Ustce na wakacjach, czy zwiedzasz nasze miasto po raz pierwszy, te miejsca z pewnością Cię zainspirują.
Port Ustka
Zależność miejscowości i portu od Słupska zniesiono dopiero w połowie XIX wieku. Już w średniowieczu wokół portu rozwinęła się osada rybacka. Część statków zawijających do Ustki rozładowywano w tutejszym porcie, część zaś kierowano Słupią do Słupska.
Stawek Upiorów
Jedna z największych tajemnic Ustki kryje się w małym, bagiennym jeziorku znajdującym się w zachodniej części Ustki.
Ustecka Syrenka
Dotknięcie syreniej piersi podobno przynosi szczęście. Pomysł budowy pomnika zrodził się w Lokalnej Organizacji Turystycznej Ustka (dzisiejszy LOT "Ustka i Ziemia Słupska") w 2008 roku.
Plaża i morze w Ustce
Nad polskim morzem, choć nie należy ono do najcieplejszych, wypoczywają tłumy turystów, głównie ze środkowej i południowej Polski.Tak też jest w przypadku Ustki. Latem trzeba się naprawdę natrudzić, by znaleźć na plaży w słoneczny dzień miejsce na kocyk, materac i parawan. Usteckim turystom nie przeszkadza też wiatr
Park Zdrojowy w Ustce
W nowym parku, który na cześć cesarza nazwano Parkiem Wilhelma, wytyczono ścieżki spacerowe i dokonano nasadzeń drzew. W wydanym w 1889 r. w Berlinie podręczniku
Muzeum Bursztynu
Bursztyn Bałtycki, kopalna żywica sprzed 40 mln lat, od wieków znajdowana jest na wybrzeżu Bałtyku. Tzw. "złoto północy" jest cenionym materiałem ozdobnym, z którego wykonywano ozdoby, figurki i amulety.
Usteckie bunkry i fortyfikacje
Jeżeli interesuje Was wojenna historia Pomorza. Ciekawią tajemnice powojennych bunkrów i zagadki Ustki, to nie możecie przegapić jednej z największych atrakcji naszego miasta tajemniczych bunkrów zwanych Baterią Blüchera.
Promenada Nadmorska w Ustce
Jedna z najpiękniejszych na Pomorzu promenad biegnie szczytem przymorskiej wydmy na odcinku ponad 1100 m od wschodniego falochronu portowego po, graniczną dawniej, uliczkę, noszącą dziś nazwę Traktu Solidarności.